Bieżąca sytuacja w Okoczii – wojna bobrów z kowbojami z Kurt Town

Jakiś czas temu wyjechałem z Wolnej Republiki Winktown do Okoczii. Ważne sprawy mnie tam zaprowadziły gdyż swojego czasu zostałem tam ambasadorem WRWT i warto byłoby popiastować stołek zanim wykopią z niego nie? No, a przy okazji miałem w Okoczii również trochę spraw biznesowych. Otóż według traktatu zawartego z szoszoinami, miałem tam wraz z innymi bobrami, bobrowatą wioskę wybudować.

No i wioska niedawno powstała, Quarkoyo się nazywa. Ale czy długo poistnieje w Okoczii?
Otóż zaczęło się od tego że postanowiliśmy na bobrzym wiecu że obsadzimy pola marchewką. Przyobiecaliśmy karmić szoszoinów, to niech się zdrowo odżywiają. Oni trochę pomarudzili, bo stwierdzili że lepsze mięso bizona, ale my im dalej mówiliśmy że marchewka dużo bardziej zdrowa!
Kiedy jeden z moich braci kąpał się w Tisie (rzeka w dorzeczu której położone jest Quarkoyo), na jej dnie zauważył coś błyszczące. Myśląc że to diament, zanurkował i jakie było jego zaskoczenie, kiedy okazało się że to guzik od munduru. I było ich tam więcej. Dużo więcej bo wraz z mundurami zwłoki na dnie leżały. Zwłoki dziesiątek żołnierzy.
No i bobry te zwłoki wyciągnęły na brzeg, na kupkę ułożyli, a woda zmieniła kolor, z lekko zielonego na krystalicznie niebieski. Radząc co zrobić z tymi truchłami, jednoznacznie stwierdzono że należy je zmielić i na nawóz przerobić pod uprawę marchewek, co by lepiej rosły.
No ale w tym momencie się szoszoiny wtrąciły i stwierdziły że tak nie wolno, bo to ich zwłoki z jakiejś starej wojny ze Słomagromem i trzeba je pochować. Na to bobry im odpowiedziały że wcale nie, bo zwłoki są bobrów, bo oni je znaleźli, a ponadto są teraz w wiosce Quarkoyo, czyli na ich terenie i im ich nie oddadzą.
No i się wtedy Żelazny Żuk zdenerwował i nam żeremie podpalił! A że bobry sobie w kaszę dmuchać nie dadzą, sam wziąłem sprawy w swoje ręce i z zapałkami podszedłem do miejsca gdzie Żuk najgłośniej krzyczał nad tym, żeby bobry szoszoińskie praw wyborczych nie miały, czyli do Saloonu i ten Saloon zwyczajnie… podpaliłem! No bo nie może być tak że jak ważne miejsce bobrom podpalają, to im to podarujemy i im też ważne miejsce z dymem puścimy nie?
No i wtedy Maciej Faraon – szeryf Kurt Town (miasto gdzie był Saloon) i Tańczący z Bizonami -  burmistrz Kurt Town i znany wróg bobrów, wypowiedzieli nam wojnę!

No i teraz sytuacja jest taka że bobry podłożyły bombę w Kurt Town po której wybuchu sama dziura po mieście zostanie (w końcu jakby nie patrzeć, korzenie winkowe mają) i Tańczący z Bizonami też ma bombę (pewnie też winkową) i straszy też nas nią że ją zdetonuje w Quarkoyo.
Obie strony oczekują teraz na ruch przeciwnika…

(-) Gofer

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.